jak masz pieprzony monitor panoramiczny, to sobie wciśnij efjedenaście

piątek, 25 czerwca 2010

No i z focenia chuja wyszło. Jakoś tak to przeczuwałem. Za to udzielam się charytatywnie, to podobno dobre jest i godne uznania.


0 komentarze:

Archiwum bloga

O mnie

Nie jestem, chciałbym być. Romantykiem, skurwysynem, dobrym mężem, podróżnikiem-lekkoduchem, artystą, pragmatykiem, podrywaczem, indywidualistą, misjonarzem, wolontariuszem. Zależy od pory roku, pogody i tego co zjadłem na śniadanie. Wszystko to jest takie w chuj nieprawdziwe, albo wszystko naraz jest prawdą.